1,3 mln zł za wypadek młodej dziewczyny

Niezwykle uzdolniona dziewczyna, świeżo po maturze, miała szanse na to, by z impetem wejść w dorosłe życie. Nie zdążyła. Prowadzący samochód pijany kierowca potrącił ją na przejściu dla pieszych i zbiegł z miejsca wypadku. Obrażenia, przede wszystkim rozległy uraz czaszkowo-mózgowy z krwiakiem mózgu, były tak poważne, że lekarze nie dawali jej szans na przeżycie.

auxilia_wygrane_03

Przeżyła, ale niemal przez pół roku była w śpiączce. Przez cały czas pobytu w szpitalu towarzyszyli jej rodzice – matka gotowała posiłki, karmiła, zapobiegała powstawaniu odleżyn, przebierała córkę kilka razy w ciągu dnia, czytała jej, pokazywała zdjęcia rodziny i filmy, aby pobudzić mózg do działania.

Wypadek był przyczyną trudnych do opisania cierpień psychicznych i fizycznych poszkodowanej. Po wybudzeniu rozpoczęła się intensywna i na początku bardzo bolesna rehabilitacja. Ogromna determinacja i pełne zaangażowanie rodziców usprawniły naszą Klientkę, jednak doznany uraz mózgu wykluczył jakąkolwiek samodzielność. Nie ma też nadziei na odzyskanie sprawności emocjonalnej i intelektualnej, poznawczej. Znacznie upośledzona młoda dziewczyna nie jest ani nie będzie zdolna żyć samodzielnie.

Z ubezpieczenia społecznego Klientka otrzymała miesięczną rentę w minimalnej wysokości, wynoszącą 447 złotych oraz zasiłek pielęgnacyjny – 163,15 zł. Ponadto miejski ośrodek pomocy społecznej wypłacał matce 420 złotych z tytułu rezygnacji z pracy, by mogła sprawować opiekę nad córką. W sumie tysiąc złotych. Kilkanaście razy mniej niż wynosi faktycznie potrzebna kwota.

Walka o rekordowe zadośćuczynienie

Umowę z Auxilią ojciec dziewczyny podpisał miesiąc po wypadku – po uzyskaniu z sądu postanowienia o ustanowieniu go opiekunem prawnym córki. Po kolejnym miesiącu i dogłębnej analizie sprawy oraz możliwości prawnych AUXILIA rozpoczęła postępowanie przedsądowe od wezwania Towarzystwa Ubezpieczeń sprawcy wypadku do zapłaty 800 tys. złotych, a także zwrotu kosztów leczenia, opieki i zakupu aparatury medycznej. Kwotę bezsporną w wysokości 50 tys. złotych ubezpieczyciel wypłacił miesiąc po zgłoszeniu szkody. Ostatecznie w postępowaniu przedsądowym ZUS wypłacił w kilku ratach 250 tys. zł zadośćuczynienia oraz zwrócił część wydatków – ok. 152 tys. zł, odmawiając ustalenia raty.

O brakujące 550 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami, rentę w wysokości 9500 zł i zwrot pozostałych kosztów leczenia Auxilia upomniała się przed sądem. Po wyczerpaniu drogi polubownej złożyliśmy pozew na łączną kwotę ponad 692 tys. zł. Po trwającym niemal półtora roku procesie, przesłuchaniu świadków i biegłych z zakresu psychologii, psychiatrii, neurologii i rehabilitacji, sąd zgodnie z naszymi żądaniami uznał kwotę 800 tys. zł za zasadną i nakazał wypłatę brakujących 550 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami (11,5% w stosunku rocznym), zasądzając jednocześnie dożywotnią rentę w wysokości prawie 9500 zł.

Ubezpieczyciel nie odwołał się od wyroku. Klientka otrzymała już pieniądze. Wliczając wcześniej wypłacone jej środki, otrzymała łącznie ponad milion złotych.

1,3 mln zł za wypadek młodej dziewczyny
Oceń post:

Chcesz uzyskać odszkodowanie? Napisz do nas! Wygramy dla Ciebie tę sprawę!