Zadośćuczynienie i odszkodowanie za tragiczny wypadek na parkingu sklepowym

Zadośćuczynienie i odszkodowanie za tragiczny wypadek na parkingu sklepowym

Najczęstszą przyczyną wypadków drogowych jest przekroczenie przez kierowców dozwolonej prędkości, niedostosowanie jej do panujących na drodze w danym momencie warunków, bądź też prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Z tego względu, do wypadków samochodowych dochodzi zwykle na drogach publicznych. Tym razem jednak wypadek zdarzył się na parkingu sklepowym, przy stosunkowo niedużej prędkości, w momencie cofania pojazdu. Mimo to zakończył się on tragicznie.

Tragiczny wypadek na sklepowym parkingu

W kwietniu 2014 roku, w Koninie, doszło do tragicznego i zarazem nietypowego wypadku. Kierująca samochodem marki Audi kobieta, wykonując na parkingu w pobliżu sklepu manewr cofania, potrąciła znajdującą się za pojazdem i poruszającą się pieszo Jolantę Zelwerowicz*. W wyniku tego niefortunnego zdarzenia poszkodowana doznała złamania żebra i bardzo poważnych obrażeń głowy. Jak się okazało, uraz głowy był na tyle rozległy, że – mimo starań lekarzy – kobieta zmarła w szpitalu po czterech dniach od wypadku. W chwili śmierci poszkodowana miała 58 lat.

Likwidacja szkody przez zakład ubezpieczeń

W trakcie likwidacji szkody zakład ubezpieczeń przyznał obu synom zmarłej po 22 000 zł tytułem zadośćuczynienia związanego ze śmiercią matki. Dodatkowo jeden z nich uzyskał odszkodowanie za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej w wysokości 20 000 zł. Jednak ubezpieczyciel przyjął przyczynienie Jolanty Zelwerowicz do powstania szkody w wysokości 50%, więc synowie otrzymali faktycznie połowę z przyznanych kwot, czyli razem 32 000 zł. Jednocześnie zakład ubezpieczeń w ogóle nie zajął stanowiska względem roszczeń odszkodowawczych małoletniego wnuka zmarłej.

Sprawa w sądzie o zadośćuczynienie i odszkodowanie

W marcu 2016 roku pełnomocnik powodów, radca prawny kancelarii LEXBRIDGE Daria Kaźmierczak, skierowała w imieniu synów i wnuka zmarłej pozew do Sądu Rejonowego w Koninie, dochodząc od zakładu ubezpieczeń, w którym pojazd sprawcy wypadku objęty był ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, dodatkowych kwot zadośćuczynienia oraz odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci Jolanty Zelwerowicz. Pełnomocnik poszkodowanych kwestionowała przyczynienie się zmarłej do powstania szkody, wskazując jednocześnie na szereg zaniedbań, jakich dopuściła się kierująca samochodem, w wyniku których doszło do śmiertelnego w swoich skutkach wypadku.

Opinie biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków

W trakcie postępowania sądowego, wydawane przez biegłych sądowych (z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych) opinie, zmierzały w kierunku wykazania braku odpowiedzialności kobiety kierującej samochodem na parkingu sklepowym za spowodowanie wypadku, a tym samym braku odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń za skutki zdarzenia. W związku z tym pojawiło się nawet niebezpieczeństwo oddalenia przez sąd powództwa w sprawie.

Zmniejszenie przyczynienia do 30%

Pomimo opinii biegłych poddających w wątpliwość odpowiedzialność kierowcy za wypadek, Sąd Rejonowy uznał, iż zebrany i możliwy do uzyskania materiał dowodowy w sprawie, nie pozwala na przyjęcie z całą pewnością, że zachowanie poszkodowanej Jolanty Zelwerowicz przyczyniło się do zdarzenia w stopniu przyjętym przez pozwanego. W ocenie Sądu, kierująca samochodem, wykonując manewr cofania na parkingu w rejonie sklepu, nie upewniła się wystarczająco, czy za pojazdem nie znajduje się jakaś przeszkoda, np. pieszy. Manewr cofania został wykonany bez dokładnego rozpoznania sytuacji oraz upewnienia się, czy można go zrobić bezpiecznie. W przypadku braku możliwości ustalenia, czy za samochodem znajdują się piesi, kierująca samochodem obowiązana była zapewnić sobie pomoc innej osoby. W związku z czym, wyrokiem sądu przyczynienie do wypadku poszkodowanej Jolanty Zelwerowicz zostało przez sąd zmniejszone do 30%.

Finał sprawy tragicznego wypadku na sklepowym parkingu

Korzystny wyrok dla synów i wnuka zmarłej ofiary wypadku na sklepowym parkingu zapadł w listopadzie 2017 roku. Zakład ubezpieczeń wniósł apelację, która jednak wyrokiem sądu drugiej instancji została oddalona w marcu 2018 roku.

Za duży sukces kancelarii LEXBRIDGE, należy uznać doprowadzenie do zmniejszenia przez sąd w wyroku stopnia przyczynienia się zmarłej do powstania szkody z 50% na 30%, a tym samym zasądzenia na rzecz synów zmarłej dodatkowych kwot zadośćuczynienia i odszkodowania oraz uwzględnienia roszczenia dochodzonego na rzecz wnuka pani Jolanty. Razem poszkodowani otrzymali dodatkowo prawie 67 000 zł**, czyli w sumie 3 razy więcej, niż pierwotnie przyznał zakład ubezpieczeń. Gdyby sąd przychylił się do stanowiska zakładu ubezpieczeń przyjmującego 50% przyczynienie się pani Jolanty do powstania szkody, poszkodowani otrzymaliby kwotę mniejszą o prawie 29 000 zł.

Sprawę prowadziła pełnomocnik Daria Kaźmierczak.


Osoby poszkodowane:


dwaj synowie, wnuk


Kto zginął w wypadku drogowym:


matka i babcia Jolanta Zelwerowicz


Pierwotnie wypłacona kwota razem***:


33 870 zł


Przyczynienie:


30% zamiast 50%


Efekt:


3 razy większe zadośćuczynienie i odszkodowanie

* Dane osobowe zostały zmienione
** Kwota już po uwzględnieniu 30% przyczynienia
*** Kwota wypłacona po uwzględnieniu 50% przyczynienia

Zadośćuczynienie i odszkodowanie za tragiczny wypadek na parkingu sklepowym
Ocena: 5/5
(głosy: 2)