Zadośćuczynienie po 13 latach od śmiertelnego wypadku, mimo uniewinnienia sprawcy wypadku

Zadośćuczynienie po 13 latach od śmiertelnego wypadku, mimo uniewinnienia sprawcy wypadku

Czy można uzyskać należne dla rodziny zmarłego w wypadku drogowym zadośćuczynienie nawet kilkanaście lat od zajścia zdarzenia? I to pomimo faktu, że sprawca wypadku został prawomocnie uniewinniony w procesie karnym? Okazuje się, że tak! Dzięki skuteczności radcy prawnego, należącej do Grupy Kapitałowej Auxilia S.A. kancelarii LEXBRIDGE, 13 lat po tragicznym wypadku poszkodowana rodzina ma szansę otrzymać 310 000 zł zadośćuczynienia.

Jak doszło do wypadku drogowego?

We wrześniu 2004 roku na odcinku drogi wojewódzkiej od miejscowości Ziębice do wsi Nowy Dwór doszło do tragicznego wypadku drogowego. Samochód ciężarowy marki Mercedes 811 uległ awarii i jego kierowca zatrzymał się na jezdni na terenie niezabudowanym i nieoświetlonym. Jednak pojazd został zaparkowany niezgodnie z obowiązującymi przepisami – bez wymaganej sygnalizacji, w tym nie zostały włączone światła awaryjne, ani postawiony trójkąt ostrzegawczy. Kierowca pojazdu udał się do domu, zapadła noc.

W związku z brakiem właściwego zabezpieczenia Mercedesa 811, kierująca autem marki FIAT UNO Anna Machanowska* nie zauważyła odpowiednio wcześniej stojącego na jezdni pojazdu dostawczego i uderzyła swoim samochodem w jego tył. W wypadku najbardziej ucierpiał mąż Pani Anny, Piotr Machanowski, który ostatecznie zmarł w wyniku doznanych obrażeń.

Sprawa karna przeciwko kierowcy samochodu ciężarowego

Przeciwko kierowcy, który zostawił niesprawny technicznie i nieoświetlony samochód ciężarowy na drodze, toczyła się w Sądzie Rejonowym sprawa karna. W tamtym okresie (zaraz po wypadku) Anna Machanowska wraz z córkami reprezentowana była przez innego adwokata. Sprawa karna skończyła się jednak uniewinnieniem kierowcy. Sąd stwierdził, że skoro na miejsce zdarzenia przyjechała później policja (która miała ustawić trójkąt ostrzegawczy), to przerwany został związek przyczynowy między nieprawidłowym zachowaniem kierowcy a wypadkiem, a więc nie można uznać, że popełnił on przestępstwo.

Czy 11 lat od wypadku można starać się o zadośćuczynienie?

Sprawa zakończyłaby się właśnie w ten sposób – bez możliwości uzyskania zadośćuczynienia dla żony i córek zmarłego – gdyby w 2015 roku nie trafiła do AUXILII. Należąca do naszej Grupy Kapitałowej kancelaria LEXBRIDGE zgłosiła roszczenia do zakładu ubezpieczeń. Towarzystwo ubezpieczeniowe odmówiło wypłaty, twierdząc, że roszczenia uległy przedawnieniu po 3 latach od wypadku, ponieważ kierowca samochodu ciężarowego został uniewinniony.

Jednak prowadzący sprawę radca prawny kancelarii LEXBRIDGE Marcin Wolski, zdecydował o skierowaniu pozwu do sądu. „Postanowiłem udowodnić w cywilnym postępowaniu sądowym, że sprawca popełnił jednak przestępstwo, pomimo że został uniewinniony.” – komentuje swoją decyzję pełnomocnik poszkodowanych Marcin Wolski.

Walka o zadośćuczynienie

Jak się okazało, warto było walczyć o sprawiedliwość dla rodziny zmarłego w wypadku Piotra Machnowskiego. „Wystąpiliśmy z pozwem o kwotę 100 000 zł dla żony zmarłego i po 70 000 zł dla każdej z córek. Sąd Okręgowy podzielił nasze stanowisko i wyrokiem z października 2017r. uwzględnił w całości powództwo, zasądzając wymienione kwoty.” – opowiada o sprawie prowadzący ją radca prawny Marcin Wolski.

Wygrana w sprawie o odszkodowanie po 13 latach od wypadku stanowi niewątpliwie ogromny sukces. „Sprawa była bardzo trudna i jednocześnie ryzykowna, a jednak udało nam się w procesie cywilnym udowodnić popełnienie przestępstwa, pomimo że sprawca został w sprawie karnej prawomocnie uznany za niewinnego. Myślę, że duża część kancelarii odszkodowawczych odrzuciłaby tę sprawę już na wstępie.” – komentuje swoją walkę o odszkodowanie dla Klientów Marcin Wolski, radca prawny kancelarii LEXBRDIGE.


Osoby poszkodowane:


żona – Anna Machnowska,
córka – Mariola Machnowska,
córka – Dominika Machnowska,
córka – Ewelina Machnowska


Kto zginął w wypadku drogowym:


mąż i ojciec – Piotr Machnowski


Pierwotnie przyznana kwota razem:


0 zł


Kwota razem po rozprawie sądowej:


310 000 zł


Efekt:


310 000 zł zamiast 0 zł, jak deklarował zakład ubezpieczeń

Wyrok zapadł w październiku 2017 i nie jest jeszcze prawomocny.

Podsumowanie

Dla dobra osób poszkodowanych w wypadkach podejmujemy sprawy, które z pozoru wydają się zbyt trudne do wygrania. Jednak wykonujemy wszelkie możliwe działania, mające na celu uzyskanie jak najwyższych kwot zadośćuczynienia i rekompensaty za doznane krzywdy. I jak widać po opisanym wyżej przypadku, bardzo często kończy się to sukcesem naszym i naszych Klientów.

* Dane osobowe osób poszkodowanych zostały zmienione.

Zadośćuczynienie po 13 latach od śmiertelnego wypadku, mimo uniewinnienia sprawcy wypadku
Ocena: 5/5
(głosy: 2)